W piątkowe popołudnie 17 kwietnia odbyło się kolejne spotkanie w ramach projektu Otulacz Rodzicielski – inicjatywy stworzonej z myślą o wspieraniu rodziców i opiekunów dzieci oraz młodzieży w spektrum autyzmu i z innymi niepełnosprawnościami. To wyjątkowa przestrzeń, w której można na chwilę zatrzymać się w codziennym biegu, poczuć zrozumienie, bliskość i bezpieczeństwo, a przede wszystkim – zadbać o siebie. Tym razem skupiliśmy się na niezwykle ważnym temacie: Uwalnianie emocji. Warsztaty łączyły rozmowę, elementy pracy z ciałem, ćwiczenia relaksacyjne oraz działania artystyczne. Ich głównym celem było wsparcie uczestników w rozpoznawaniu, przeżywaniu i bezpiecznym wyrażaniu emocji – zarówno tych codziennych, jak i tych głęboko ukrytych, które często towarzyszą opiece nad dzieckiem z własnymi potrzebami. Był to także czas refleksji nad tym, co pomaga nam odzyskać równowagę, wzmacnia samoregulację oraz buduje większą empatię wobec siebie i innych. W przyjaznej przestrzeni Portu Łódź spotkanie poprowadziła Małgorzata Hursztyn. Dzięki jej uważności i ciepłemu, spokojnemu prowadzeniu mogliśmy przyjrzeć się temu, jak emocje gromadzą się w naszym ciele i jaki mają wpływ na nasze funkcjonowanie. Rozmawialiśmy o tym, jak napięcie, stres czy niewyrażone uczucia mogą prowadzić do zmęczenia, frustracji, lęku, a czasem także do wybuchów złości lub poczucia przeciążenia. Podczas spotkania szukaliśmy różnych sposobów na uwalnianie ich i regenerację. Praktykowaliśmy proste techniki relaksacyjne, które można wykorzystać w codziennym życiu – w chwilach napięcia, zmęczenia czy trudnych sytuacji wychowawczych. Dużą wartością była również możliwość podzielenia się swoimi doświadczeniami i wysłuchania innych – w atmosferze akceptacji i bez oceniania.
Główną i najbardziej twórczą częścią warsztatów była praca w technice ink art – malowanie tuszami alkoholowymi. Każdy z uczestników miał okazję stworzyć własną, abstrakcyjną pracę. Rozlewając krople tuszu na papierze, obserwując jak kolory się przenikają, a następnie wpływając na ich kształt poprzez suszenie i delikatne manipulowanie obrazem, mogliśmy wyrazić to, co trudno ubrać w słowa. Ta forma pracy nie wymaga żadnych umiejętności artystycznych – liczy się proces, swoboda i autentyczność. Ink art działa relaksująco, pozwala „odpuścić kontrolę”, pobudza kreatywność i pomaga dotrzeć do emocji, które często pozostają ukryte. Dla wielu osób był to moment zatrzymania, wyciszenia i kontaktu ze sobą. Nasze emocje znalazły swoje odzwierciedlenie w kolorach, kształtach i fakturach – powstały niezwykłe, poruszające obrazy, a każdy z nich opowiadał inną historię. Był to piękny dowód na to, jak wiele w nas jest i jak ważne jest dawanie sobie przestrzeni na wyrażanie tego, co czujemy.
Dziękujemy za ten wspólny czas – za obecność, otwartość, wzajemne wsparcie i radość płynącą z bycia razem. To właśnie takie chwile budują siłę naszej społeczności.
Klub Świadomych Rodziców
Fundacja Autism Team
Już nikt nie musi być sam.




