Kacper Rudak – „Różni w potrzebach. Równi w prawach.” Witam wszystkich serdecznie. Nazywam się Kacper. Jestem młodą dorosłą osobą ze spektrum autyzmu. Przez swoje krótkie życie przeszedłem tyle ciężkich sytuacji, że nadawałoby się to na potężną książkę. Całe lata żyłem w fałszywym przekonaniu, że muszę być taki jak inni, bo przecież nie mogę wypaść z tej rywalizacji. Moje życie szkolne to była walka o przetrwanie – borykałem się zarówno z brakiem akceptacji wśród rówieśników, jak i z niezrozumieniem przez część nauczycieli.
Robert (Klub Świadomej Młodzieży Włocławek i okolice) – „Różni w potrzebach. Równi w prawach.” Cześć, tu Robert z Klubu Świadomej Młodzieży we Włocławku. Jako samorzecznik powiem Wam krótko: mamy dość integracji, która ładnie wygląda tylko w raportach i na pismach.Integracja? Tylko ta w życiu!Często słyszymy, że mamy równe prawa. Super! Ale co z tego, skoro rzeczywistość czasem nas przerasta? W Autism Team wiemy, że każdy z nas ma inne potrzeby. Jeden preferuje ciszę, drugi wymaga jasnych komunikatów, a trzeci więcej czasu.
Gabi (Klub Świadomej Młodzieży Włocławek i okolice) – „Różni w potrzebach. Równi w prawach.” Często słyszymy, że jesteśmy „inspirujący” albo że nasze historie „wzbogacają” debatę. Ale czas z tym skończyć. Nie jesteśmy dodatkiem do projektu, ustawy czy strategii edukacyjnej. Nie jesteśmy pozycją w budżecie, którą można dowolnie wykreślić, ani punktem w programie konferencji mającym tylko wzbudzić emocje. Nasza obecność to nie jest akt waszej dobrej woli – to nasze prawo. Jesteśmy różni w potrzebach, to fakt, ale te potrzeby nie czynią nas mniej ważnymi obywatelami. Jesteśmy
Natalia (Klub Świadomej Młodzieży Włocławek i okolice) – „Różni w potrzebach. Równi w prawach.” Nie chcemy być symbolami neuroróżnorodności. Nie chcemy być „tym przykładem”, który dobrze wygląda w prezentacji. Nie chcemy być historią, którą ktoś opowiada, żeby pokazać, że „coś się zmienia”. Nie chcemy być zapraszani tylko po to, żeby ktoś mógł powiedzieć: „mamy różnorodność”. Chcemy być współautorami. Mówię to jako samorzeczniczka – osoba, która z własnego życia wie, jak to jest, gdy decyzje zapadają obok, choć dotyczą mnie bezpośrednio. Jak to jest być wysłuchaną… i pominiętą. Zauważoną…







